Subscribe to newsletters

Otrzymuj jako pierwszy informacje o nowościach i promocjach!

This field is required
This field is required

Nasz newsletter wysyłany jest zwykle raz na miesiąc.

Bomba w górę

Eugeniusz Halski , Wojciech Bukat

Bomba w górę
Out of stock
Ostatnio widziany
1.06.2014
$24,98
Zobacz dostępne formy płatności.
:

 

Product info / Cechy produktu:

Rodzaj (nośnik) / Item type książka / book
Dział / Department Książki i czasopisma / Books and periodicals
Autor / Author Eugeniusz Halski , Wojciech Bukat
Tytuł / Title Bomba w górę
Język / Language polski
Wydawca / Publisher Rytm
Rok wydania / Year published 2009
   
Rodzaj oprawy / Cover type Twarda
Wymiary / Size 14.8x21.3 cm
Liczba stron / Pages 208
Ciężar / Weight 0,5000 kg
   
ISBN 9788373993471 (9788373993471)
EAN/UPC 9788373993471
Stan produktu / Condition nowy / new - sprzedajemy wyłącznie nowe nieużywane produkty
Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person
Book in Polish by Eugeniusz Halski, Wojciech Bukat. Wyścigi konne od I połowy XIX w. stanowią nieodłączną część historii Warszawy. Przez wiele lat rozgrywano je na placu rozciągającym się wzdłuż ulicy Polnej, w czerwcu 1939 r. przeniesiono je na Służewiec, gdzie zbudowano jeden z najpiękniejszych i najnowocześniejszych torów wyścigowych Europy.
Autorzy książki wskrzeszają sławę służewieckiego toru, mocno wpisanego w pejzaż stolicy, przez dziesiątki lat spełniającego rolę jej letniego salonu. Śledzimy emocjonujące gonitwy, podziwiamy sławne konie, słynnych dżokei i ich trenerów, poznajemy barwny tłum wypełniający trybuny: znakomitych artystów, znanych dziennikarzy, sławnych sportowców, byłych ziemian, zasobnych cinkciarzy i badylarzy, ludzi z partyjnego establishmentu i stołecznego półświatka. Przyciągała ich na Służewiec przede wszystkim WIELKA GRA rozbudzająca namiętności i emocje – było to jedyne miejsce w PRL-u, gdzie funkcjonowała legalna forma hazardu. Na torze na Służewcu można było doświadczyć jednej niedzieli smaku wygranej i bawić się potem upojnie przy szampanie i kawiorze w „Cristalu” na Marszałkowskiej, by za tydzień przeżyć gorycz totalnej porażki, ale jednak na pytanie: „Jak ci poszło na wyścigach?” nieodmiennie odpowiadać – „Wyszedłem na swoje”.
Niejeden z pechowych graczy na zakończenie sezonu palił program i solennie postanowił, że jego noga już więcej na Służewcu nie postanie. Nic z tego, w maju następnego roku na rozpoczęcie wyścigowego sezonu znowu w gronie kibiców i namiętnych graczy oczekiwał tej niezwykłej chwili, kiedy rozpocznie się pierwsza gonitwa....
Warto sięgnąć po tę zajmującą książkę, autorstwa notorycznych bywalców warszawskiego toru , poddać się magii Wielkiego Wyścigu i Wielkiej Gry – służewiecka bomba wciąż przecież idzie w górę!
Product tags

 Tip: Type the quantity (default is 1) and click "Add to cart" button to order online.